Posts Tagged ‘surówki bawełniane’

Sanatoria.

Posted in Uncategorized  by admin
July 12th, 2016

Wydział Opieki Społecznej i Zdrowia Publicznego rozszerzył wskazania do wysyłania dzieci do prewentorium przez kierowanie następujących ich kategorii: 1. dzieci ze środowisk gruźliczych; 2. dzieci po przebytych naciekach okołoogniskowych, po wysiękowym zapaleniu opłucnej po rumieniu guzowatym; po wysiękach w miąższu płucnym, jeżeli od chwili wysiewu nie upłynęło 2-3 lat; 3. dzieci, u których systematycznym badaniem odczynów tuberkulinowych stwierdzono zakażenie się gruźlicą w ostatnich 2 latach; 4. w miarę możności dzieci, które przestały stykać się z chorym na gruźlicę wykrztuszającym prątki, zwłaszcza dziewczęta przed dojrzewaniem płciowym. Szkół na otwartym powietrzu było tylko 6 dla 308 dzieci. Według obliczenia Stanisława Popowskiego pożądana liczba miejsc w szkołach tego typu wynosiła około 15.000. Sanatoriów mieliśmy w r. 1920 – 18 z liczbą łóżek 1821, na 1 stycznia 1937 – 42 z liczbą łóżek 5.272, tak iż na 10.000 ludności przypadało mniej więcej 1,54 łóżka. Średni czas leczenia w sanatoriach w r. 1932 dla leczących się na koszt samorządów wynosił 84,2 dni, na koszt kas chorych – 48,4 dni, na koszt “Pomocy lekarskiej dla urzędników państwowych” – 55,8 dni, na koszt własny – 54,9. Wskutek kryzysu ekonomicznego w ostatnich latach nie wyzyskiwało się w należytym stopniu łóżek sanatoryjnych: w r. 1931 łóżko sanatoryjne było wolne średnio przez 89,1 dni, a w r. 1932 przez 128,5 dni, tzn. łóżko sanatoryjne było nie wyzyskiwane w ciągu roku przez przeszło 4 miesiące Sanatoria były rozrzucone nierównomiernie. Najwięcej ich było w Zakopanem i Otwocku. Próbę zastosowania pracy w sanatoriach społecznych podjął w Polsce pierwszy Tomasz Janiszewski. Wprowadził on pracę w sanatorium barakowym dla inwalidów wojennych w Prądniku Białym pod Krakowem w r. 1917. Praca polegała początkowo wyłącznie na zajęciach ogrodowych, wkrótce rozszerzono ją do stopnia przemysłu związanego z ogrodnictwem. Warsztatów innych rodzajów przemysłu z braku funduszów nie było. Sanatorium przetrwało do r. 1919, a wyniki lecznicze pracy przy codziennej kontroli lekarskiej okazały się dobre. Pomimo to sprawa warsztatów pracy w sanatoriach społecznych nie zapowiadała się u nas pomyślnie. Przeszkodą w jej zrealizowaniu był przede wszystkim krótki okres leczenia przysługujący chorym, ubezpieczonym lub leczonym na koszt “Pomocy lekarskiej dla urzędników państwowych” oraz opieki społecznej, a także różnorodność składu chorych, co by wymagało tworzenia licznych warsztatów i utrzymywania licznego personelu instruktorskiego, a więc i dużych funduszów. Toteż próbowano zatrudniać chorych w sanatoriach społecznych z bardziej jednolitym składem chorych. Próby te miały na celu głównie działanie psychiczne odgrywające dużą rolę w leczeniu chorych na gruźlicę. [podobne: Kabiny Sanitarne, surówki bawełniane, poradnia psychologiczna kielce ]

Comments Off

Posts Tagged ‘surówki bawełniane’

Sanatoria.

Posted in Uncategorized  by admin
July 12th, 2016

Obok kąpieli powietrznych, słonecznych i słonych oraz odpowiedniego odżywiania i wypoczynku stosowano tutaj rozrywki na otwartym powietrzu. Były one zamaskowaną formą dawkowanych ćwiczeń ruchowych. Przy urządzaniu ogrodu jordanowskiego zwracano uwagę, by zajmował większy teren, pokryty trawnikami, tak by dzieci podczas zabaw, nie wzniecały kurzu. Liczba kolonij wypoczynkowych w r. 1936 wynosiła 1491, skorzystało z nich 124.994 dzieci. Liczba kolonij leczniczych – 42, skorzystało z nich 8.377 dzieci. Liczba półkolonij wynosiła w r. 1936 – 1931, dzieci w nich – 190.175. W r. 1933 urządzono także kolonie i półkolonie zimowe dla 21.400 dzieci, w r. 1936 kolonij zimowych nie było. Dla zwalczania gruźlicy węzłów chłonnych powołano do życia kolonie lecznicze w miejscowościach kąpieliskowo-klimatycznych. Powstały one w Busku (kąpiele siarczano-słone), Ciechocinku (solanki), Inowrocławiu (solanki), Rabce (kąpiele solankowo- jodowe), Rymanowie (solanki), Solcu (kąpiele siarczano-słone) i innych. Wśród nich na czoło wybiła się czynna cały rok “Kolonia lecznicza dziecięca w Busku im. dra med. rektora J. Brudzińskiego przy zdroju w Busku” – “Górka”. Powstała ona głównie dzięki niezmordowanym wysiłkom dra Szymona Starkiewicza. Wzorowe sanatorium dzienne posiadała Warszawa w Amelinie przy I Miejskiej Stacji Higieny Zapobiegawczej. Jako jedno z pierwszych powstało takie półsanatorium także w Busku przy kolonii leczniczej “Górka”. Prócz kolonii, półkolonii, ogrodów miejskich i podmiejskich ogródków robotniczych powołano do życia prewentoria, szkoły na otwartym powietrzu, sanatoria i zwrócono szczególną uwagę na poradnie przeciwgruźlicze jako na centralne ogniwo w łańcuchu instytucji: przeciwgruźliczych. Prewentoriów w d. 1. L 1937 mieliśmy 28 z liczbą łóżek 2.078. Tak mała pojemność była przyczyną, że czas pobytu dzieci w prewentorium trwał zwykle tylko od 1 do 3 miesięcy. [przypisy: Kabiny Sanitarne, surówki bawełniane, poradnia psychologiczna kielce ]

Comments Off

« Previous Entries